Bio | Mp3 | Kontakt



„Cruentus powstał czę¶ciowo w sterylnych warunkach laboratorium genetycznego, czę¶ciowo w sercu najbardziej zeszmaconej betonowej dżungli. Jest to hybrydowy kolektyw industrialnych beat’ów i zmechanizowanych harmonii, stworzony aby stać się ekstrapolacj± Twoich technologicznych koszmarów.”

Zespół powstał w 2000 roku z założeniem tworzenia muzyki agresywnej i mrocznej naturalnie nie stroni±c tym samym od melodii. Pocz±tki były dosyć burzliwe, częste zmiany składu (dobieranie wła¶ciwych ludzi), szukanie własnego stylu i kierunku, w którym czuliby¶my się najlepiej.
Pierwsze utwory jakie powstawały były osadzone w klasycznym klimacie symfonicznego Black Metalu, ten styl był wtedy dla nas największ± inspiracj± i w takim też wła¶nie duchu chcieli¶my tworzyć muzykę Cruentus.
Rozwój zacz±ł przebiegać szybciej niż się spodziewali¶my i kilka miesięcy po powstaniu zespołu spróbowali¶my sił w studiu nagraniowym, naturalnie jak to bywa na pocz±tku byli¶my niedo¶wiadczeni i wybrali¶my złe studio oraz producenta, co skończyło się tym, iż nie byli¶my zadowoleni z naszej pierwszej sesji studyjnej.
Nastał rok 2001, skład Cruentus ustabilizował się na dobre. W zasadzie od tego momentu do dzi¶ skład pozostał prawie niezmieniony.
W tym roku również postanowili¶my spróbować swych sił w studiu, wszystko wydawało się być tym razem lepsze, jednak jak się okazało pozory myl± i szybko zorientowali¶my się, że znaleĽli¶my się w sytuacji podobnej do tej z przed roku, co w finale skończyło się tym, iż materiał tak na dobr± sprawę nie został wyprodukowany (kolejny bł±d w doborze studia i dĽwiękowca). Po tych do¶wiadczeniach postanowili¶my wzi±ć sprawy w swoje ręce i zaczęli¶my bawić się w domow± produkcję, powstało kilka promo i utworów nagranych tylko i wył±cznie dla naszego użytku wewnętrznego.
W międzyczasie nasza twórczo¶ć zaczęła ulegać poważnym zmianom, coraz bardziej poci±gało nas użycie elektroniki na szersz± skalę, która wychodziłaby poza możliwo¶ci zwykłego syntezatora. Druga sprawa to to, że nasz± jedyn± zasad± w tworzeniu muzyki był brak jakichkolwiek zasad a elektronika była dla nas perspektyw± i oceanem możliwo¶ci bez ograniczeń.
Rok 2002, zaczęły się pierwsze wyjazdy na zagraniczne koncerty do Niemiec i wypady w mniej lub bardziej odległe miejsca od Szczecina.
Owocem tych koncertów był mały kapitał, który bez wahania zainwestowali¶my w kolejn± sesję nagraniow±. Tym razem nie dopu¶cili¶my, aby jakakolwiek z poprzednich wpadek powtórzyła się, zadbali¶my o studio, dobrego realizatora, a produkcj± zaj±ł się KRN i Archangel. Owocem tej sesji było demo zatytułowane „Universal Dementia”, z którego w sumie do dzi¶ jeste¶my (mniej lub bardziej) zadowoleni. Była to nasza pierwsza poważna produkcja i chyba na zawsze pozostanie dla nas czym¶ ważnym, istotnym i przełomowym w naszej egzystencji.
Rok 2003 przyniósł nam kolejny przełom, którym było nagranie debiutanckiej płyty. Wiedzieli¶my już bardzo dokładnie czego chcemy i jak to osi±gn±ć, kłopotem jak zwykle w tej sytuacji znów okazała się materia czyli po prostu kasa. Po żmudnych i bezowocnych poszukiwaniach wydawcy naszego debiutu postanowili¶my wzi±ć sprawy w swoje ręce i podać potencjalnym decydentom gotowy produkt na talerzu, co nie było dla nas zbyt łatwe do osi±gnięcia, ponieważ byli¶my band± polskich, młodych studenciaków, a wiadomo z czym to się wi±że. W końcu po wielu trudach znaleĽli¶my się w Selani studio w Olsztynie, gdzie pod bacznym okiem Szymona Czecha nagrali¶my „Event Horizon”, nasz pierwszy pełnowymiarowy album.
Czas po nagraniu „Event Horyzont” po¶więcili¶my na koncertowanie i szukanie wydawcy. Okazało się jednak, że nie jest to taka łatwa sprawa i mimo, iż recenzenci bardzo pochlebnie wypowiadali się o tym albumie nie przełożyło się to na znalezienie jakiejkolwiek wytwórni. Wprawdzie nawi±zali¶my współprace z mał± polsk± „22 Records”, jednak nie byli oni naszym wydawc±, ich rola ograniczyła się do dystrybucji i czę¶ciowej promocji, bo tak na dobr± sprawę wydawc± byli¶my my sami.
Następne miesi±ce spędzali¶my na wytężonej pracy w sali prób i masie godzin spędzonych na nagrywaniu w naszym domowym studiu, które mie¶ciło się w mieszkaniu KRN:)
Mieli¶my też jeden mniej buduj±cy okres w tym rozdziale z powodu rozstania się z naszym dotychczasowym perkusist±. Naturalnie mocno nas ten fakt zubożył, ponieważ przez jaki¶ czas nie mogli¶my grac koncertów i nast±piła mała przerwa w tej formie naszej działalno¶ci. Również próby przez jaki¶ czas nie odbywały się. Jednak nie trwało to długo, postanowili¶my skorzystać z automatu perkusyjnego, było zwi±zanych z tym masę w±tpliwo¶ci, głównie obawa o to jak sztuczna perkusja sprawdzi się w warunkach koncertowych. Pierwszy koncert z automatem wypadł dobrze, ale mimo wszystko byli¶my niepewni, na szczę¶cie następne sztuki pokazały, że nie jest to dla nas problemem, jedynie brzmienie koncertowe automatu wci±ż pozostawiało wiele do życzenia.
Ale użycie automatu spowodowało też pojawienie się laptopa na scenie, a razem z nim w zasadzie wszystkiego co jest najistotniejsze w naszej muzyce, czyli elektroniki w pełnej krasie, która wspomagana przez naszego klawiszowca wywoływała zamierzony efekt.
Wyklarował się wreszcie konkretny styl Cruentusa, dosyć odmienny od tego co zaprezentowali¶my na debiucie, ale najważniejsze jest to, że zmiana ta przyszła bardzo naturalnie bez jakich¶ specjalnych ustaleń jak ma wygl±dać nasz styl, po prostu robili¶my tylko to na co mieli¶my ochotę. Żadnych zimnych kalkulacji czy planów, jedynie rado¶ć z tworzenia była naszym wyznacznikiem.
Oczywi¶cie nie jest tak, że nie ma to jakiego¶ „kręgosłupa” ale powstał on tylko i wył±cznie w drodze naturalnego rozwoju, cieszymy się, że udało nam się pozostać w zgodzie ze samym sob±, tworzymy to, co sami chcieliby¶my słuchać i sprawia nam to wiele satysfakcji.
Pod koniec 2004 Powstało kolejne promo „Technological Symphony”, tym razem zarejestrowane w cało¶ci od pocz±tku do końca w naszym dosłownie domowym studio, jednak z braku czasu nie zajęli¶my się promocja tego materiału, w końcu troszkę się zestarzał, a my mieli¶my już nowe, ¶wieższe pomysły, na których tle ten materiał wypadał słabiej.

Rok 2005. Kierunek naszych muzycznych działań nigdy wcze¶niej nie był tak klarowny i skonkretyzowany, konsekwencj± tego jest zarejestrowane niedawno promo o tytule „Audition Of Your Modern Nitemare”. Kolejnym ważnym punktem 2005 roku było doł±czenie do składu perkusisty MRTZ , nowa ¶wieża krew została wpompowana do zespołu, a w raz z ni± jeszcze większy zapał do zmierzenia się z nowymi wyzwaniami jakie stanęły przed Cruentusem.
Postanowili¶my „uderzyć” ze zdwojon± sił±, sesja fotograficzna, nowy image, występy na żywo. Wszystko znów na wła¶ciwym torze.
Koncerty, które zagrali¶my na sprawdzenie i dotarcie się od¶wieżonego nieco składu udowodniły nam, że MRTZ jest człowiekiem jakiego było nam potrzeba.
Cruentus teraz, to sze¶ciu kolesi, którzy znaleĽli się we wła¶ciwym miejscu i czasie, co z tego wyniknie to wła¶nie czas pokaże.

Dyskografia:
2006 – “Audition Of Your Modern Nitemare” – EP/Promo
2004 – “Technological Symphony” – EP/Promo
2004 – “Event Horizon” – LP (released by 22 Records)
2002 – “Universal Dementia” – Demo.